Czerwone wino
Bardzo wcześnie jest jesień. Coraz wcześniej słońce
Za jezioro z ołowiu w drżące spada trzciny.
Dzień jest po to, by sennie płynęły godziny,
A wieczór, by oglądać gwiazdy spadające.
Renoir chyba w sadzie pomalował śliwy,
Tak ich skórka zielona a brzegiem liliowa,
I wszystko tu coś znaczy, tylko brak nam słowa.
Ach! jak tu odpowiedzieć: czy jestem szczęśliwy?
Jak nurek schodzi w mroki tajemniczych głębin,
Gdzie się przepych koralu bogato rozpina,
Tak ja wypijam wzrokiem czerwoność jarzębin
Lub próbuję wargami czerwonego wina.
Zwiń | Ranking: 32 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Harfa w nocy, Pytasz, co w moim życiu..., Gniew, Spotkanie, Do Wielkiej Osoby, Czerwone wino, Biografia, ...
zobacz ranking
Don Juan, Gniew, ...
zobacz ranking
Spotkanie, Do Wielkiej Osoby, Gniew, Harfa w nocy, Don Juan, Biografia, Lenistwo, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Apokryf, Don Juan, Pytasz, co w moim życiu..., Do Wielkiej Osoby, Spotkanie, Lenistwo, Gniew, Czerwone wino, Harfa w nocy,
Tadeusz - zobacz wybrane
Apokryf, Spotkanie, Do Wielkiej Osoby, Pytasz, co w moim życiu..., Harfa w nocy, Czerwone wino, Gniew, Lenistwo,
Seweryn - zobacz wybrane
Do Wielkiej Osoby, Czerwone wino, Pytasz, co w moim życiu..., Lenistwo, Don Juan, Biografia,
Mirosław - zobacz wybrane