header photo

Lechoń Jan

Wiersze

Do Wielkiej Osoby

O Ty coś się na chwilę nie rozstawał z chwałą!
Pamiętam maj w Paryżu i wieczór upalny,
Gdy nie chciał nikt uwierzyć w to, co już się stało,
I kiedy szedłem płakać pod Łuk Tryumfalny.
Jam odtąd nigdy Twego nie wzywał nazwiska,
Lecz jak Cię dziś nie wołać, gdy Wilno się pali
I milion znów bagnetów wśród dróg naszych błyska
I słychać znów w Warszawie armaty Moskali.
Więc znowu idź przed nami, Ogromna Osobo,
I patrzaj w ciemną przyszłość przez swe oczy siwe
A my znowu w nieszczęściu idziemy za Tobą,
Ażeby znowu czynić rzeczy niemożliwe.

Nowy Jork, 1944 r.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Spotkanie, Apokryf, Czerwone wino, Don Juan, Gniew, Pytasz, co w moim życiu..., Lenistwo, Harfa w nocy, Do Wielkiej Osoby, ...
zobacz ranking

Biografia, Apokryf, Pytasz, co w moim życiu..., Czerwone wino, Don Juan, Spotkanie, ...
zobacz ranking

Biografia, Do Wielkiej Osoby, Apokryf, Czerwone wino, Harfa w nocy, Gniew, Pytasz, co w moim życiu..., Don Juan, Lenistwo, ...
zobacz ranking

Gniew, Don Juan, Lenistwo, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Don Juan, Harfa w nocy, Apokryf, Do Wielkiej Osoby, Spotkanie, Lenistwo, Pytasz, co w moim życiu..., Biografia, Gniew, Czerwone wino,
Ksawery - zobacz wybrane

Spotkanie, Do Wielkiej Osoby, Czerwone wino, Apokryf, Harfa w nocy, Gniew, Pytasz, co w moim życiu...,
Zdzisław - zobacz wybrane

Lenistwo, Do Wielkiej Osoby, Gniew, Spotkanie,
Herman - zobacz wybrane