Lenistwo
Bezmyślna moich grzechów nikczemność mnie nudzi,
Nie mogę nimi zapić mej duszy goryczy,
Nie umiem sam być z sobą, uciekam od ludzi.
A nuż jest Pan Bóg w niebie i wszystko to liczy?
Jak ptak chcę lekko złożyć poranione skrzydła,
Przeklinam mój początek, a nie pragnę końca.
O! połóż mnie przed sobą na promienie słońca,
Ciało moje mnie męczy, dusza mi obrzydła.
Ach! Pan Bóg jest na pewno i nikczemnych sądzi,
A ufnych wyprowadza na gwiaździstą drogę.
I nie wie nikt, gdzie zajdzie, gdy po ziemi błądzi.
Lecz taraz chcę spoczynku. Modlić się nie mogę.
Zwiń | Ranking: 206 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Gniew, Spotkanie, Apokryf, Czerwone wino, ...
zobacz ranking
Pytasz, co w moim życiu..., Lenistwo, Spotkanie, Biografia, Don Juan, Gniew, Czerwone wino, Apokryf, ...
zobacz ranking
Don Juan, Apokryf, Harfa w nocy, Pytasz, co w moim życiu..., ...
zobacz ranking
Don Juan, Biografia, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Don Juan, Harfa w nocy, Apokryf, Do Wielkiej Osoby, Spotkanie, Lenistwo, Pytasz, co w moim życiu..., Biografia, Gniew, Czerwone wino,
Ksawery - zobacz wybrane
Spotkanie, Do Wielkiej Osoby, Czerwone wino, Apokryf, Harfa w nocy, Gniew, Pytasz, co w moim życiu...,
Zdzisław - zobacz wybrane
Lenistwo, Do Wielkiej Osoby, Gniew, Spotkanie,
Herman - zobacz wybrane