header photo

Lechoń Jan

Wiersze

Lenistwo

Bezmyślna moich grzechów nikczemność mnie nudzi,
Nie mogę nimi zapić mej duszy goryczy,
Nie umiem sam być z sobą, uciekam od ludzi.
A nuż jest Pan Bóg w niebie i wszystko to liczy?

Jak ptak chcę lekko złożyć poranione skrzydła,
Przeklinam mój początek, a nie pragnę końca.
O! połóż mnie przed sobą na promienie słońca,
Ciało moje mnie męczy, dusza mi obrzydła.

Ach! Pan Bóg jest na pewno i nikczemnych sądzi,
A ufnych wyprowadza na gwiaździstą drogę.
I nie wie nikt, gdzie zajdzie, gdy po ziemi błądzi.
Lecz taraz chcę spoczynku. Modlić się nie mogę.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Harfa w nocy, Lenistwo, Apokryf, Czerwone wino, Spotkanie, Don Juan, Biografia, Do Wielkiej Osoby, Pytasz, co w moim życiu..., ...
zobacz ranking

Apokryf, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Harfa w nocy, Pytasz, co w moim życiu..., Don Juan, Biografia, Czerwone wino, Do Wielkiej Osoby,
Makary - zobacz wybrane

Biografia, Apokryf, Czerwone wino, Spotkanie,
Herbert - zobacz wybrane

Lenistwo, Don Juan, Spotkanie, Harfa w nocy, Czerwone wino, Biografia, Gniew, Apokryf, Pytasz, co w moim życiu...,
Ania - zobacz wybrane